Porządki na cmentarzu ewangelickim w Dzwonowie

     Dziś nie o archeologii Dzwonowa, a  o nowszej historii tej miejscowości. W sobotę uczestniczyliśmy w porządkowaniu niewielkiego cmentarza ewangelickiego. O obiekcie wiadomo niewiele, w pamięci ludzkiej zachowało się jedynie nazwisko nauczyciela z pobliskiego Miączynka pochowanego w okresie II wojny światowej.

       O godzinie 9.00 na terenie zarośniętej nekropolii pojawiła się  grupa mieszkańców Dzwonowa, Niedźwiedzin, Sławicy, Skoków i Poznania oraz członków Towarzystwa Miłośników Skoków i Ziemi Skockiej. Podczas kilkugodzinnej wytężonej pracy oczyściliśmy z roślinności całą powierzchnię nekropolii, odsłaniając niewidoczne wcześniej groby.

      Mimo pochmurnego nieba i przelotnych opadów, dopisywały humory, była też kawa i słodkości przywiezionym przez uczestników. Po zakończeniu pracy spotkaliśmy się na działce Pani Marii, gdzie przy ognisku pokrzepiliśmy się kiełbaskami i nieco mocniejszymi napojami 😉

Poniżej fotorelacja autorstwa Magdy Felis.

Reklamy

NOWOŚCI Z CMENTARZA DZWONOWSKIEGO

      Kilka dni temu zakończyliśmy badania sondażowe mające na celu odnalezienie reliktów kościoła pw. św. Michała. Jak informują źródła pisane, świątynię wzniesiono z drewna i przynajmniej dwukrotnie ją przebudowywano. Była to niewielka, prosta budowla z wieżyczką na sygnaturkę umieszczoną pośrodku nawy. Wizytacje kościelne przeprowadzane w XVII wieku opisywały zły stan techniczny kościoła, w XVIII wieku był on już zupełnie opustoszały, a pod koniec tego stulecia uległ rozbiórce. Według lokalnego podania, kościół dzwonowski zatonął w wodach pobliskiego jeziora, a czasem słychać wydobywający się z toni dźwięk jego dzwonów. Inny przekaz mówi, że świątynia zapadła się pod ziemię, a przyczyniły się do tego grzechy parafian.

        Niestety, mimo intensywnych prac nie natrafiliśmy na relikty, które  w przekonujący sposób wskazywałyby na lokalizację kościoła. Budowla uległa  całkowitej rozbiórce, a ostatnie ślady po świątyni zatarła erozja wzgórza, oraz orka. Dziś o istnieniu kościółka na wzgórzu świadczy związane z nim cmentarzysko, liczne gwoździe rozsiane na jego powierzchni oraz monety zagubione przez wiernych podczas kolekty.

     Przy okazji poszukiwań reliktów kościoła przebadaliśmy fragment cmentarza przykościelnego. Wydobyliśmy szczątki 80 osób, z jam grobowych zalegających nawet na 4  poziomach. Znaczne zagęszczenie grobów pozwala przypuszczać, że na dzwonowskim wzgórzu, przez 450 lat funkcjonowania cmentarza, pochowano ponad tysiąc osób. Wszystkie ciała składane były, zgodnie z obrządkiem chrześcijańskim, na osi wschód – zachód, z głowami skierowanymi na zachód. Wyjątkiem był grób kilkumiesięcznego dziecka, którego zwłoki ułożono na osi północ-południe. Lokalizacja grobu na skraju cmentarza i odmienny kierunek ułożenia szkieletu mogą sugerować, że dziecko zmarło przed przyjęciem chrztu, a więc nie zostało przyjęte jeszcze do wspólnoty wiernych. Pod nietypowym grobem dziecięcym znajdował się pochówek osoby dorosłej, z kamieniem umieszczonym na na kręgach szyjnych. Zabieg ten miał zapewne na celu zatrzymanie zmarłego w grobie, w obawie przed jego powrotem. Wstępne ustalenia antropologiczne wykazałyna kościach tego osobnika licznych ślady  urazów i zmian chorobowych. Być może, schorzenia odbijały się na jego wyglądzie zewnętrznym, co już pozwalało uznać go za  potencjalnie niebezpiecznego dla żywych. Podczas tegorocznych prac odsłoniliśmy jeszcze jeden nietypowy pochówek z  XVI lub XVII wieku, w drewnianej trumnie wypełnionej… wapnem. Trumna została wykonana niezwykle solidnie, a do jej zbicia użyto ponad 40 gwoździ. Prawdopodobnie w grobie tym złożono ofiarę częstych wówczas chorób zakaźnych, być może dżumy. Niewykluczone jednak, że w grobie pochowano mieszkańca Dzwonowa, który zmarł z dala od domu, a transport jego zwłok wymagał dłuższego czasu.

     Wydobyte szczątki poddawane są wnikliwym analizom antropologicznym, które dostarczą informacji o kondycji zdrowotnej i długości życia dawnych mieszkańców Dzwonowa.

 

O czym mówią kości dawnych mieszkańców Dzwonowa?

        Badania zaginionego miasta Dzwonowo są wyjątkowe pod wieloma względami, a jednym z atutów jest ich interdyscyplinarny charakter.

        W ubiegłorocznych badaniach cmentarza przy nieistniejącym kościele pw. św. Michała uczestniczyły: Beata Drupka i Asia Wysocka – studentki Biologii Człowieka na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecność antropologów przy eksploracji cmentarzysk nie jest niestety standardem na polskich wykopaliskach, a dzięki takiej współpracy możliwe jest zebranie w terenie wielu cennych informacji, zazwyczaj pomijanych przez archeologów.

       Analiza szczątków ludzkich wydobytych w 2016 roku wykazała, że w 12 grobach pochowano kobiety, w 2 – mężczyzn, w 5 zaś – dzieci (od 1,5-2 do 12-14 lat). Długość życia. przebadanych dotąd, dorosłych mieszkańców Dzwonowa nie była zbyt imponująca. Najczęściej umierali oni w wieku 25-35 lat, sporadycznie przekraczając 40. rok życia.

       Podczas badań antropologicznych zwrócono również uwagę na stan uzębienia, zmiany wskazujące na problemy z niedożywieniem, zwyrodnieniami, urazami, czy patologiami rozwojowymi. Wśród przebadanych szczątków udało się zaobserwować m.in. zaawansowane zwyrodnienia stawu kolanowego i zapalenie kości- osteomyelietis, ankyloze (zrost w stawie) paliczków stopy. W dwóch przypadkach odnotowano zmiany kostne charakterystyczne dla osób cierpiących na podagrę (dnę moczanową), zwaną niekiedy „chorobą królów”. Słaba higiena jamy ustnej często powodowała daleko posunięte zmiany paradontyczne, próchnicę, powstawanie ropni i osadzanie się kamienia nazębnego. Na zębach kilku osobników widoczne były ślady wskazujące na niedożywienie w dzieciństwie (hipoplazja szkliwa).

       Już niedługo badaniom parazytologicznym zostaną poddane próbki glebowe pobrane z jam grobowych. Ich celem będzie określenie jakie rodzaje pasożytów trapiły dzwonowian w późnym średniowieczu i w czasach nowożytnych.

 

Badania wykopaliskowe na terenie cmentarza dzwonowskiego (sezon 2016).

kamień, ropnie

Ropnie i kamień nazębny

hipo

Hipoplazja szkliwa powstała na skutek niedożywienia w dzieciństwie

 

kolano

Zwyrodnienie stawu kolanowego

Lipcowe wykopaliska

     Trzeciego lipca rozpoczęliśmy kolejny sezon badań w Dzwonowie. Aktualnie prowadzimy badania ratownicze w obrębie dworu Rogalińskich herbu Łodzia. Choć prace trwają zaledwie 10 dni, a pogoda nie rozpieszcza, możemy się pochwalić pewnymi sukcesami 🙂 Jak widać na załączonej fotografii, na brak obiektów nie powinniśmy narzekać.

    Wśród najciekawszych zabytków wydzielonych wymienić wypada kafle piecowe         (z herbem Łodzia i z przedstawieniem nieokreślonego zwierzęcia w koronie) i  posrebrzaną igłę. Strach pomyśleć co będzie dalej…

 

DSC06588

Wykop pod projektowany budynek mieszkalny

 

Wybór zabytków wydzielonych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Diabły pod Dzwonowem!

Uwaga osoby odwiedzające Puszczę Zielonka!!!

     Podczas ostatniego pobytu w Puszczy, pomiędzy Dąbrówką Kościelną a Zielonką (3 km od Dzwonowa) natrafiliśmy na nieznane nauce siedlisko Diabła leśnego (Diabolus silvestris). Jak ustaliliśmy, miejscem jego bytowania jest teren cmentarzyska wczesnośredniowiecznego  badanego w latach 70. XX wieku. Napotkany osobnik jest stary, wypróchniały i robaczywy, niemniej prosimy o rozwagę, gdyż w pobliżu mogą przebywać młodsze i bardziej niebezpieczne osobniki.

Nowa publikacja o zabytkach z Dzwonowa

     Z radością donosimy, że w ostatnich dniach ukazała się publikacja o metalowych elementach stroju i ozdobach z badań dzwonowskich 🙂 Zachęcamy zatem do lektury!

https://www.academia.edu/33365313/O_metalowych_elementach_stroju_i_ozdobach_mieszkańców_średniowiecznego_Zwanowa_w_A._Różański_red._Gemma_Gemmarum._Studia_dedykowane_Profesor_Hannie_Kóčce_-Krenz_Część_II_Poznań_2017_s._1283-1304